Do czego służy kod QR, NFC i jak wykorzystać je w strategii omnichannel?

Klienci są wymagający. W sklepie stacjonarnym, internetowym, w aplikacji mobilnej czy na stronie www, oczekują podobnego doświadczenia. Jeśli go brakuje, gubią się w gąszczu niejasnych komunikatów i rezygnują z zakupu. Dla współczesnego klienta wygoda zawsze jest na pierwszym miejscu.

Jak to wygląda w praktyce? Klient wchodzi do sklepu, ale jego myśli są zwykle zupełnie gdzieś indziej. Ogląda produkty na półce, a jednocześnie porównuje je z tymi, które wczoraj wieczorem dodał do ulubionych w swojej aplikacji mobilnej. I choć fizycznie jest w Twoim sklepie, jego decyzja o zakupie zaczęła zapadać już w tamtym momencie.

Offline i online przestały być osobnymi światami. Marki, które podążają za nawykami klientów, będą zwiększać sprzedaż, jednak te, które przegapią tę transformację, zostaną w tyle. Dzisiejsza ścieżka zakupowa to jeden, płynny proces, rozbity na etapy, z których mało kto zdaje sobie sprawę. Zresztą klienci wcale nie muszą, za to Ty koniecznie musisz je opanować, biorąc odpowiedzialność za skuteczność sprzedaży omnichannel.

Mamy sposób aby to zrobić. Idealnym pomostem pomiędzy online i offline są QR i nasz innowacyjny produkt NFC Sign. Pozwalają zbliżyć się do klientów z zachowaniem spójnego doświadczenia zakupowego we wszystkich Twoich sklepach. Jak to działa?

QR i NFC jako nowe zaproszenie do kontaktu

Jeszcze kilka lat temu skanowanie kodów prowadziło jedynie na stronę internetową, do harmonogramu, eventu czy menu restauracji. Dziś możesz nadać kodom QR znacznie większe znaczenie w strategii swojej marki. Dzięki nim klienci szybciej podejmują decyzje, a Ty zwiększasz sprzedaż w swoim sklepie dzięki pozyskiwaniu gotowych do konwersji leadów. 

Nie chodzi więc o to, żeby przenosić klienta na stronę internetową.
Chodzi o to, żeby przenieść go we właściwe miejsce, we właściwej chwili - szczególnie wtedy, gdy wystarczyłby niewielki rabat, aby zdecydował się na zakup.

W 2way zapewniamy naklejki z kodem QR i NFC Sign jako narzędzie zwiększające sprzedaż właśnie w momentach gdy klient się waha. W przymierzalni czy przy kasie – to okazje dla subtelnej sugestii, że dzięki pozostawieniu swojego numeru telefonu można dostać rabat na zakupy, które aktualnie są w koszyku. 

Kod QR sprawdza się idealnie, a my dajemy klientowi wybór. Skan lub zbliżenie do tagu NFC są jeszcze szybsze, bardziej naturalnie, bardziej intuicyjnie. To jak nieinwazyjne popupy do zbierania leadów, ale w fizycznej przestrzeni sklepowej!

Miejsca, w których zapadają decyzje, czyli konwertująca moc przebieralni :)

Decyzje zakupowe nie są podejmowane w jednym punkcie. Powstają w mikrochwilach, które pojawiają się w trakcie całej ścieżki klienta. Dlatego QR i NFC sprawdzają się idealnie w miejscach, w których jego myśli zwalniają albo przyspieszają.

Przymierzalnia - najdłuższa rozmowa klienta z samym sobą

To tu klient stoi najbliżej decyzji o zakupie, a jednocześnie wciąż nie ma pewności. Patrzy w lustro, wraca do wieszaka, sprawdza metkę po raz trzeci, jakby cena za te najdroższe spodnie miała nagle magicznie spaść. W głowie prowadzi negocjacje: „Wziąć? Odłożyć? Poczekać?”.
QR lub NFC obok lustra działa tu jak szept, subtelnie podrzucający rozwiązanie. Nie przerywa jego myśli, ale podsuwa mu argument, którego właśnie szuka: mały impuls, dzięki któremu przestaje się wahać i rusza dalej w stronę decyzji. Hipertargetowany rabat robi swoje.

Kasa - moment, w którym liczy się ostatnie 10 sekund

Przy kasie klient jest już prawie zdecydowany, ale to „prawie” jest kluczowe dla zwiększenia konwersji. To tutaj myśli się o kolejnych zakupach, o rabacie na następny raz, o tym, czy warto wrócić do Twojego sklepu. QR lub NFC w tym miejscu zamienia chwilę oczekiwania w aktywny wybór - szybki zapis, kod rabatowy i realny powód, aby wrócić. Jedno zbliżenie telefonu i klient sam wpisuje się w dalszą relację z Twoją marką.

Witryna - pierwszy impuls, który decyduje, czy klient wejdzie, czy pójdzie dalej

Witryna to Twoje pięć sekund na zatrzymanie kogoś, kto właśnie przechodzi obok i myśli o milionie innych rzeczy. To pierwszy moment, w którym marka może złapać uwagę - ale też najszybszy, w którym może ją stracić. Kod QR na witrynie działa jak otwarte drzwi jeszcze zanim klient fizycznie je przekroczy. Albo kiedy jest zamknięte! :) Daje mu powód, by podejść bliżej, wejść do środka albo zapisać się już teraz. To omnichannel w swojej najbardziej dosłownej formie.

Ekspozycja produktowa - chwila, w której klient szuka potwierdzenia

Klient na półce widzi produkt. Ma go w ręku. Ale potrzebuje jeszcze jednej informacji: czy są inne kolory? Opinie? Stylizacje? Cena online? To jest moment, w którym tradycyjne oznaczenia sklepowej półki przestają wystarczać, a QR i NFC robi dokładnie to, czego klient oczekuje: precyzuje kontekst. Jednym ruchem przenosi go do miejsca, które odpowiada na pytania szybciej niż jakakolwiek obsługa. Wątpliwości znikają w kilka sekund.

Paczka i unboxing - moment pełnej uwagi

Gdy otwiera paczkę, ma pełną uwagę skupioną na produkcie. To rzadkie okno, nie rozpraszają go z każdej strony komunikaty, nie scrolluje, nie biegnie dalej. Jest tu i teraz.
QR w paczce kieruje jego emocję prosto w działanie: zapisuje go do programu lojalnościowego, daje rabat na kolejne zakupy. To moment, który nie tylko wieńczy transakcję, ale otwiera możliwości wielu następnych.

W każdym z tych miejsc QR i NFC pełnią tę samą funkcję: są cichym przewodnikiem, który przenosi klienta we właściwy kontekst. Bez szukania, bez wpisywania, bez wysiłku. Jeden gest. Jedno doświadczenie. Jedna ścieżka, niezależnie od kanału komunikacji.

Doświadczenie, które prowadzi do decyzji

Dla marek sprzedających w omnichannel to sposób, by wszystkie punkty kontaktu z klientem - sklep, aplikacja, strona, social media, komunikacja offline - tworzyły jedną spójną całość. To podejście, w którym doświadczenie ma być ciągłe, niezależnie od tego, gdzie klient akurat się znajduje.

Klient nie widzi tej układanki. Dla niego nie istnieją kanały sprzedaży. Istnieje jedna marka, jeden przekaz i jedna historia, w której albo czuje się prowadzony, albo gubi się po drodze.

QR i NFC sprawiają, że ta historia płynie bez przerw.
- kiedy klient wychodzi ze sklepu, relacja nie znika z jego pola widzenia.
- kiedy ogląda produkt w internecie, nie traci kontekstu, który budował się wcześniej na półce.
- paczka nie jest końcem konwersacji, tylko początkiem kolejnego kroku.

Dla klienta to po prostu wygoda i minimum wysiłku. Dla marki ciągłość doświadczenia, o którą najtrudniej w dzisiejszym, wielokanałowym retailu. Właśnie dlatego QR i NFC nie są dodatkiem, są elementem, który sprawia, że cała ścieżka zaczyna działać jak jedna całość. Dokładnie tak jak klient tego oczekuje, choć nigdy nie powiedział tego na głos.

Team 2way